Ludwik Kondratowicz

Popularnością z Lenartowiczem rywalizował Ludwik Kondratowicz, znany pod pseudonimem Władysława Syrokomli. Przedstawiciel Litwy, prowincji, która - dzięki powieści - uchodziła za Golkondę poetycką, Syrokomla wyspecjalizował się w gawędzie, której zakres rozszerzył, obejmując nią nie tylko narratorów szlacheckich, ale nawet dziadów odpustowych. I dzięki temu cieszył się niezwykłym uznaniem, przenosząc pomysły Pana Tadeusza na poziom dostępny mieszkańcom miasteczek i zaścianków litewskich i białoruskich. Jego Urodzony Jan Dęboróg docierał tam, gdzie Mickiewicza miano czytywać znacznie później. Oprócz gawęd zaściankowych, nie pozbawionych niekiedy humoru, jak np. doskonały obrazek z kampanii moskiewskiej r. 1812, gdy dzielny kapral, ratujący wbrew jego rozkazowi rannego kapitana służbistę, z rąk samego Napoleona dostaje krzyż Legii, od kapitana zaś kilka dni aresztu za niewykonanie rozkazu, Syrokomla pisywał wierszowane szkice z przeszłości, bohaterami ich robiąc pisarzy renesansowych, Orzechowskiego czy Klonowica. Uprawiał nadto lirykę, przy czym niektóre jego pieśni z muzyką Moniuszki miały dużą popularność. W dziedzinie tej szczyty osiągnął w Poezjach ostatniej godziny, łącząc pomysły ironicznej groteski z akcentami przejmująco bolesnymi.
helly hansen Trampki Zabawki do kąpieli